background img
banner

Wkroczyć w dorosłości, czyli o trudach sfinansowania mieszkania

7 lat temu przez

Studia to czas, kiedy skupiamy się na nauce i naszej przyszłej karierze zawodowej. Z reguły nie myślimy wówczas poważniej o rodzinie, o założeniu wspólnego gniazdka. Nawet jeśli takie myśli przechodzą przez umysły młodych ludzi, to ciężko wcielić w życie powyższe zamiary ze względu na brak funduszy potrzebnych na zakup własnego lokum, w którym mieli by mieszkać ze swoją przysłowiową druga połówką. Po zakończeniu edukacji, młody człowiek wchodzi
w dorosłość z pustym kontem – zarówno tym zawodowych doświadczeń, jak i bankowym. Nie lada przeszkodą jest zdobycie funduszy na założenie rodzinnego lokum. Nie każdy, a raczej niewielu spośród żaczków pochodzi z zamożnych rodzin, które stać na zakup mieszkania dla swojej pociechy. Dlatego wchodzący w poważny dorosły świat ludzie, muszą sobie sami zorganizować pieniądze na zakup domu czy mieszkania.
Dziś prawie nikt nie finansuje mieszkania z własnych oszczędności – praktycznie każdy przychodzi po pomoc do banku. Żyjemy w czasach, kiedy banki rozdają kredyty na prawo i lewo. Dzięki temu świeżo upieczony pracownik po studiach ma szansę na kupno własnego mieszkania. Prawda jest taka, że obecnie ciężko sfinansować zakup jakiejś nieruchomości inaczej, jak przy pomocy kredytu mieszkaniowego.

Jak uzyskać kredyt mieszkaniowy?

Banki bardzo chętnie udzielają kredytów. Często do zaciągnięcia takiej pożyczki nie potrzeba nawet umowy o pracę. Poza tym rząd również wspiera pobierających kredyty, pomagając w spłacie i wprowadzając dopłaty do odsetek. Prawda o zakupie mieszkania jest jednak dość brutalna, ponieważ tak naprawdę sam kredyt nie wystarczy na pokrycie kosztów zakupu nieruchomości. Poza ceną, jaką ustaliliśmy z deweloperem nieruchomości, musimy również uiścić opłaty sądowe i skarbowe, trzeba zapłacić prowizje bankowe, zapłacić notariuszowi, pośrednikowi nieruchomości bądź agencji nieruchomości. Musimy również pokryć opłaty związane z ubezpieczeniem kredytu. Tak więc niestety, bez posiadania w zanadrzu pewnej sumki, nie możemy sobie pozwolić na zaciągnięcie kredytu w celu zakupienia mieszkania.

Wysokość kredytu, jaką może przyznać bank jest uzależniona od zdolności do spłacenia kredytu, nazywanej zdolnością kredytową. W tym aspekcie kluczową rolę odgrywają zarobki kredytobiorcy. Zatem w zależności od wysokości dochodów osoby pragnącej zainwestować w mieszkanie, suma kredytu może być odpowiednio niższa bądź wyższa. Poza tym, wytyczając zdolność kredytową, bank zwraca również uwagę na koszt, jaki będzie się wiązał z utrzymaniem zakupionej nieruchomości.

Kategoria artykułu:
Finanse

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *